Marszobieg, energiczny spacer czy może pływanie – najlepiej wybrać sport, którego uprawianie jest
dla nas przyjemnością. Nie ma sensu kupować karnetu do siłowni, jeśli wolimy ruch na świeżym powietrzu. Aktywność
sportowa musi być dla nas radością
i przyjemnością: w przeciwnym razie nigdy nie zmusimy się do regularności i ciągle będziemy
wyszukiwać preteksty do zrezygnowania z treningu. Na początku i po długiej przerwie warto zachować umiar i nie
decydować się na intensywne programy. Warto także poddać się badaniom lekarskim – dotyczy to zwłaszcza osób, które
nigdy nie uprawiały sportu.
Dla początkujących szczególnie godne polecenia są: jazda na rowerze, intensywne spacery, wędrówki po górach i pływanie.
Są to ćwiczenia, podczas których można wzmocnić mięśnie i stawy, poprawić kondycję i sprawność, a jednocześnie
ćwiczenia niegrożące kontuzjami. Warto także określić tempo: powinniśmy jeździć lub chodzić
w takim tempie, przy którym jeszcze nie tracimy oddechu. Jeśli trudno nam złapać powietrze, trzeba
zwolnić.
Niezależnie od tego, na jaką dyscyplinę sportu się zdecydujemy, warto pamiętać: trzy razy w tygodniu po pół godziny
ruchu wystarczy, by wzmocnić serce i układ krążenia, poprawić kondycję i zacząć cieszyć się życiem.